zwierzaczki z ogrodu wyobraźni Babci Irenki
W sierpniu br. w hotelu Mazurkas odbył się benefis Marka Majewskiego. Pozwoliłam sobie napisać króciutki wierszyk na cześć beneficjenta.
Mareczku, dzisiaj Twoje święto
Więc pozwól, że powiem parę słów
Zacznę od apelu do państwa
Więc  proszę państwa - czapki z głów!
Marek Majewski to nie żart
Choć może niepozorny
Lecz mądrym słowem chłoszcze świat.
Majewski jest nieco zadziorny.
Tu brzdęknie w strunę, tam wyda głos
Mięciutkim śpiewem zaskoczy
Jak trzeba wyprowadzi cios.
Majewski jest po prostu uroczy!
Marek Majewski to satyryk
Od wielu lat na scenie
I powiem Wam moi drodzy
Nie pójdzie w zapomnienie.
Czasem zbyt ostro sobie pogrywa
Lecz taka widać natura.
Marek Majewski się nazywa
A w ogóle to wielka kultura.
I pisze wiersze i piosenki
i aforyzmy składa
Marek Majewski to super facet
Po prostu szkoda gadać.
Marek Majewski fajny gość
Wielbią Go dzieci, panie i panowie
Więc bijmy brawo, bo to ktoś
Co się ARTYSTĄ przez duże A - zowie. 


c894c8e10fbe713d5798c94afb0c8234.jpg
6838ce6ea0165ce7b174e938f121935a.jpg
3dd0a0e56e283317ba3ab28a621f1004.jpg
fcedfb50066c6a03a3454484534ccd47.jpg